U tronu Matki Boskiej Sianowskiej. Pani Kaszub i Królowej Naszych Serc.


Matka Boża
Królowa Kaszub


 

Dzień V


Dzień rozpoczęliśmy od porannej jutrzni oraz Eucharystii. Następnie posililiśmy się śniadaniem aby mieć siłę na dobre wykorzystanie wolnego dnia. Każdy z pielgrzymów na ten czas miał inne plany. Oto jak sami pielgrzymi relacjonują ten dzień:

Piąty dzień naszego pielgrzymowania to dzień odpoczynku w Ośrodku Dydaktycznym Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu położonym w Puszczy Zielonka na północ od Poznania. To urzekające pięknem przyrody ciszą i spokojem miejsce leży w pobliżu Gniezna - pierwszej stolicy Polski, będąc tak blisko tych miejsc gdzie przed wiekami „zaczęła się Polska" nie sposób było ich nie odwiedzić - oczywiście na rowerze. Gniezno a więc katedra i św. Wojciech i Jezioro Lednickie ze słynną bramą III tysiąclecia i domem pielgrzyma gdzie w kaplicy są relikwie świętego Jana Pawła II, św. Andrzeja Boboli, św. Faustyny i bł. Karoliny Kózkówny. Zobaczyliśmy również olbrzymia księgę Pisma Świętego przepisaną ręcznie.

Joanna Gwizdak i Jan Szylar

fot. Joanna Gwizdak i Jan Szylar

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

W gronie sześciu osób przejechaliśmy wyznaczoną trasę szlakiem kościołów drewnianych w Puszczy Zielonka. Głównym celem naszej wyprawy było odwiedzenie jednego z najstarszych kościołów jakim jest Katedra Gnieźnieńska. Wracają po drodze odwiedziliśmy Pola Lednickie. Wracając nie planując troszkę zmieniliśmy trasę i w sumie przejechaliśmy 128 km zamiast 80 km. Dziękujemy za towarzystwo i utrzymanie tempa koleżanki Ani.

Jacek, Janek, Jurek + koleżanka Ania

Grupa Ostrowiecka

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Rzucamy hasło - Gniezno. Po drodze nie było sposób wstąpić do Lednicy, gdzie podziwialiśmy dzieło Ojca Jana Góry przejeżdżając przez bramę „Rybę'. W Gnieźnie zwiedziliśmy katedrę oraz sarkofag św. Wojciecha. W drodze powrotnej dołączył do nas brat Paweł. Oczywiście jechaliśmy z Zielonki przez las co łącznie wyniosło ok. 85 km.

Wojciech i Roman

fot. Wojciech Łukasik

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Gostyń.
Przecież dzisiejszy dzień to dzień nietuzinkowy...proszę spojrzeć na poniższe zdjęcia a powiedzą Wam wszystko....z wizytą w u Świętogórskiej Pani Gostyńskiej.

Mirka, Ks. Jan i Ks. Marcin

fot. Mirka Barylska

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Dzień zakończyliśmy na współnych rozmowach i śpiewach przy blasku ogniska. Dodatkowo mogliśmy spróbować bardzo smacznej kaszanki oraz chleba z smalcem i ogórkiem.

Dobranoc :)

fot. Paweł Kara

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

WSPIERAJĄ NAS:

stat4u Google+