U tronu Matki Boskiej Sianowskiej. Pani Kaszub i Królowej Naszych Serc.


Matka Boża
Królowa Kaszub


 

Dzień VII


To był piękny dzień, dzień który był nam dany ale i zarazem zadany. Dotarliśmy do celu naszej pielgrzymki. Celu, ale nie do mety. Bo to cel jest najważniejszy, zarówno w życiu religijnym, jak i osobistym. Warto stawiać sobie cele i wytrwale dążyć do pełnej ich realizacji. Dobitnie ukazał nam to dzisiejszy dzień, a w zasadzie jego zwieńczenie. Warto było przemierzyć blisko 850 km, by stanąć u stup Tej, do której prośby i modlitwy swoje kierujemy każdego dnia - szczególnie w chwilach trudnych.

 

Matko Boska Sianowska, dziękujemy Ci za te wyjątkowe dni naszego pielgrzymowania, że czuwałaś nad nami i sprawiłaś, że cel przerósł nasze oczekiwania i wyobrażenia. Sprawiłaś, że śmiało możemy mówić, że jesteś nie tylko Naszą Matką, ale i Królową Naszych Serc.

Dziękujemy!

Andrzej i Grzegorz

fot. Paweł Kara

Dzień VII Pelplin - Sianowo

Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

WSPIERAJĄ NAS:

stat4u Google+