U tronu Matki Boskiej Sianowskiej. Pani Kaszub i Królowej Naszych Serc.


Matka Boża
Królowa Kaszub


 

Najnowsze informacje

23.07.2014

Pętla Bieszczadzka na mokro


Dzień V środa


Deszcz, choć spokojny padał... Padał od godzin nocnych.
Rano również padał. Po południu też padał, potem chwilę przestał
i wieczorem znów... kropi.

Eucharystia w Ustrzykach Górnych na 11 kilometrze dzisiejszej trasy mogła by trwać bez końca. Liturgiczna celebracja i homilia w święto św. Brygidy patronki Europy pod przewodnictwem ks. Henryka Króla. Żal opuszczać ciepły kościół wiedząc, że na zewnątrz czeka nas cały dzień ,,mokrej jazdy".

To chyba natchnienie z góry jakie otrzymała Mirka wybierając na zakończenie pieśń ,,Zaufaj Panu już dziś". Skoro już dziś to nie ma co się zastanawiać: Ufamy i jedziemy...!!!!
Miał to być dzień najpiękniejszych widoków, panoram, pejzaży, połonin...
i taki przecież był. Jedynie obłoki mgły i chmury przykryły jak zasłoną bieszczadzką świątynię naturalnego piękna. Pobyt w górach bez lekcji pokory i szacunku chyba nie można zaliczyć do owocnych. Przyjmujemy dzisiejsze warunki z pokorą i dziękujemy Stwórcy za Jego bliskość
w atmosferze tajemnicy i sacrum bieszczadzkiej pętli w wersji ,,na mokro".

Dwa etapy pielgrzymi pokonali indywidualnie, co zwłaszcza na podjeździe z Ustrzyk Górnych /650 m n.p.m./ przez Przełęcz Wyżniańską
/854 m n.p.m./ do Przełęczy Wyżniej /872 m n.p.m./ pozwoliło zmierzyć się z samym sobą bez konieczności zwracania uwagi na porządek w swojej grupie.

Ten dzień był jednak rzeczywiście inny od poprzednich, szczególnie jeśli chodzi o przebieg drogi.
- 16 kilometrowy etap z Przełęczy Wyżniej do Przysłupia pokonany
ze średnią prędkością blisko 30 km/h.
- postoje skrócone do minimum i pragnienie wszystkich wyrażane
w słowach: „jedźmy już, zimno!!!"
- i myśli kiedy będzie kolejny podjazd oby jak najszybciej bo wreszcie zrobi się cieplej.

Jednym słowem jesteśmy w Komańczy już po wizycie u ss. Nazaretanek, już po obiadokolacji /zupa „rata-tuj" i potrawka z kurczaka z ryżem +kompot/, w gatkach już sucho w zębach i we włosach jeszcze gdzie -niegdzie piasek i regenerujemy się.

Piotr


WSPIERAJĄ NAS:

stat4u Google+