X Pielgrzymka // Sandomierz - Jasna Góra - Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie // 20 - 28 lipca 2019

 



Matka Boża
Królowa Kaszub


 

Dzień V Góra Św. Anny - Lądek Zdrój

Noc na świętej górze, Górze Świętej Anny to już historia. Kolejne niezwykle ważne miejsce na naszej drodze. Miejsce tak często tylko mijane przez przejeżdżających autostradą A 4. Nam udało się tam być.

Poranna Eucharystia w liturgiczne święto św. Jakuba Apostoła oraz św. Krzysztofa. Dzień rozpoczęty od najważniejszej modlitwy i najważniejszego pokarmu. Licznie zgromadzili się kapłani, szczególnie ojcowie franciszkanie, a kościelne ławki wypełnili nasi pielgrzymi.
Dzień środowy to również atrakcje, już w Gogolinie dzięki przejeżdżającemu pociągowi i szlabanom stworzyło okazję do dłuższego spojrzenia na Karolinę i podążającym za nią Karliczkiem. Zamek w miejscowości Moszna, zachwycił wszystkich. Bajkowa architektura i bajeczne ogrody, pałacowe wnętrza, a na co dzień Centrum Terapii Nerwic. Miejsce godne uwagi.


W samo południe dotarliśmy do Prudnika i Sanktuarium Świętego Józefa. Tak to miejsce internowania Prymasa Tysiąclecia. Chwile modlitwy i zasłuchania w tym miejscu na wzgórzu,
z którego rozlega się piękna panorama na miasto umożliwili nam ojcowie franciszkanie.
Wielu przed wyjazdem pielgrzymki mówiło, jedziecie do Wambierzyc, tam to są góry. Dzisiejszy dzień, aż do 15 00 był bardzo płaski i jazda rowerem nie sprawiała problemów. Dopiero wjazd do Czeskiej Republiki sprawił nam trudności, gdy coraz bardziej zbliżaliśmy się do Przełęczy Lądeckiej 665 m n. p. m, miejsca na które oczekiwaliśmy, jako na moment prawdziwej walki z sobą samym na długim blisko 7 km podjeździe po ponad 100 km w nogach. Wszyscy okazali się zwycięzcami docierając do szczytu. Była to też okazja by podjąć rywalizację, wszak duch sportu nas nie opuszcza. Okazało się, że pierwszy dotarł na szczyt Piotr Tracz z parafii Szewna młody gimnazjalista.


Godna uwagi jest sytuacja w gronie żeńskim, oto pierwsza trójka
1. Beata Wereska
2. Monika Dziuba
3. Joanna Gwizdak

Okazało się, że kobiety były lepsze od wielu mężczyzn.



Jesteśmy w Lądku Zdrój, w gościnie w Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Wieczór pielgrzymi mieli do własnej dyspozycji. Zbieramy siły i oczekujemy na poranek by po Eucharystii i śniadaniu wyruszyć w ostatni etap i stanąć przed tronem Pani Ziemi Kłodzkiej
w Wambierzycach.

ks. Piotr

Dzień V - Paweł Kara
fot. Paweł Kara
Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.


WSPIERAJĄ NAS:

stat4u Google+